sobota, 27 sierpnia 2011

Sanatorium - LARP by Niziołek & Blaze

Spokojny i cichy zakład opieki psychicznej w Arlo, przeżywa właśnie gwałtowną rewolucję. Nie dzieje się to jednak ani za sprawą Napoleona, ani za sprawa Che Guevary który ostatnio jakby spokorniał i chętnie bierze nawet te fioletowe, po których ma zgagę. Wszystkiemu winien pożar bratniego zakładu w Miskolcu. Wskutek niego właśnie, zakład w Arlo przeżywać już wkrótce będzie napływ nowych pacjentów, jak też pewne zmiany wśród pers...onelu. Spokojna, łagodna i nieco przygłucha siostra przełożona Diana odchodzi na wcześniejszą emeryturę, a jej miejsce ma zająć ktoś z zakładu w Miskolcu. Wśród pacjentów panuje poruszenie. Plotki i spekulacje kim są nowi krążą zarówno wśród personelu jak i wśród pacjentów. Tylko dyrektor zakładu jest spokojny i wszystkich publicznie uspokaja zapewniając że nic się nie zmieni. Zmiany jednak nadchodzą i nawet najbardziej oderwani od rzeczywistości pacjenci o tym wiedzą. Zakład w Arlo to placówka przejściowa, o łagodnym rygorze. Natomiast w Miskolcu ponoć trzymani byli pacjenci, u których oprócz chorób psychicznych stwierdzono skłonności do przemocy. Przyszłość wydaje się niepewna i wśród pacjentów rozchodzą się plotki o nieszczęściu i zagładzie które mają spaść na zakład w Arlo w noc przybycia nowych. Pewnie to tylko majaki niespokojnych umysłów, ale kto to wie??
No właśnie.
Kto?

***
LARP by Niziołek & Blaze, utrzymany w konwencji zbliżonej do modern Cthulhu.(znaczy świat dzisiejszy z elementami mrocznego fantasy). Całość odbywa się w zakładzie psychiatrycznym w Arlo na Węgrzech. Gracze będą mogli wcielić się w obsługę lub pacjentów tej uroczej placówki. Zgłoszenia przyjmujemy od początku sierpnia  do 28 sierpnia na adres: l00kasz@yahoo.com .
Dla pacjentów niebieskie lub pomarańczowe piżamki obowiązkowe, chyba, że ktoś lubi być przewiązany w kokardkę na pleckach ;-). Dla obsługi zarezerwowaliśmy twarzową biel.


Larp odbędzie się 9 września, o 20.30 i potrwa do północy-pierwszej w nocy. Na Rabkonie, oczywiście! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz